Rozdział 1
Nie doczekana jutra położyłam się spać .Obudziwszy rano chwyciłam telefon i zadzwoniłam do mojej przyjaciółki Emily .
-Halo , śpisz kochana ?
-No co ty misiu idę się ubrać i zjeść ,a ty ?
-Ja też , do zobaczenia misiu .
- Pa pa .
Następnie pobiegłam do łazienki , żeby się ogarnąć i ubrać.Usłyszałam moją mamę krzyczącą :
-Viv śniadanie .
-Już idę mamo .
Schodząc po schodach poczułam zapach mojego ulubione lecz bardzo prostego dania tostów.Właśnie zadzwonił dzwonek do drzwi .
-Siadaj Viv ja otworzę -Powiedziałam moja mama podchodząc do drzwi .
-Dobrze mamusiu -Siadając do stołu sprawdziłam godzinę , muszę się streszczać .
Moja mama zawołała mnie z uśmiechem na twarzy .
-Kochanie choć szybciutko zobacz kto przyszedł .
Z zaciekawieniem podeszłam ,Zauważyłam mojego tatę ,bardzo się ucieszyłam bo rodzice 2 lata temu się rozwiedli .
-Cześć tatku -Powiedziałam przytulając go .
-Cześć słonko , jak tam widzę ,że mama zrobiła twoje ulubione danie .
-Tak , siadaj wystarczy i dla ciebie .Po zjedzeniu śniadania przyjechała Emily .Po przywitaniu się z nią tata zawiózł nas na lotnisko . Oczywiście miałam prawko , ale jak to rodzice. Podekstytowane weszłyśmy do samolotu .
Jeśli się wam podoba to pozostawcie po sobie komentarz ;*
Rozdział jest zajebisty .... next !!!!!
OdpowiedzUsuńNext ! Świetny rozdział.
OdpowiedzUsuńNext <3
OdpowiedzUsuńPisz dalej jest super *o*
OdpowiedzUsuńJest ekstra !!!
OdpowiedzUsuń